Opublikowano:: wt, Lut 9th, 2016

Zespół jelita drażliwego. Realny problem czy wymysł medycyny?

Tak jak kiedyś do lekarzy zgłaszaliśmy się najczęściej z problemami dotyczącymi płuc, tak dziś jednymi z częściej wymienianych przez pacjentów dolegliwości są problemy jelitowe. Niestety, specjaliści często nie potrafią jednoznacznie i precyzyjnie określić, co też się dzieje w organizmach tych osób. Gdy badania nie wykazują zmian typowych dla konkretnych schorzeń, wówczas pada diagnoza: zespół jelita drażliwego.

4811876940_78bedab684_zSą ludzie, którzy nie wierzą w istnienie tej choroby, inni natomiast próbują się na nią leczyć, stosując restrykcyjne diety oraz różnorodne metody oczyszczania organizmu. Czym jest zespół jelita drażliwego i czym się objawia? Jak sobie z nim radzić?

Problem wygląda bardzo poważnie, w końcu jelita nazywa się drugim mózgiem człowieka. Nie bez powodu – z jelit pochodzi nasza odporność, a co za tym idzie, także i zdrowie. Osoby, które cierpią z powodu dolegliwości trawiennych, na pewno też zgodnie przyznają: te problemy potrafią uniemożliwić normalne, codzienne funkcjonowanie!

Zespół jelita drażliwego (Irritable Bowel Symdrome, IBS) to przewlekła, nieuleczalna choroba jelit objawiająca się bólami brzucha i zaburzeniami wypróżnień. Wyróżnia się wariant biegunkowy, zaparciowy oraz łączący oba te problemy. Dolegliwości nie są tutaj uwarunkowane przemianami organicznymi (uszkodzenia jelit) czy biochemicznymi (nieprawidłowości w procesach przemiany materii) zachodzącymi w ciele pacjenta. Najgorsze jest to, że przyczyna zapadania na IBS dotąd nie została poznana. Oznacza to, że chorobę można leczyć jedynie objawowo. Wprawdzie „nieuleczalna” brzmi groźnie, IBS nie zagraża jednak życiu chorego. Może natomiast bardzo uprzykrzać życie.

Dolegliwości w zespole jelita drażliwego wynikają z zaburzeń funkcji motorycznej jelit, nadwrażliwości trzewnej, zaburzeń na osi mózgowo-jelitowej oraz przebycia biegunki infekcyjnej. Jeśli jelita pracują zbyt aktywnie, chory uskarża się na biegunki. Jeśli natomiast działają raczej leniwie, pacjent musi się zmagać z zaparciami. Możliwa jest także sytuacja, w której występują oba te problemy na przemian. Przewód pokarmowy chorego jest wrażliwy na różnorodne bodźce, dolegliwości nasila także stres. Oprócz biegunek i zaparć typową są tu także wzdęcia i nadmiar gazów.

Na IBS częściej chorują kobiety. Bóle miewają różne nasilenie i lokalizację, a ulgę przynosi z reguły wypróżnienie. Rozpoznanie dokonane przez lekarza zwykle kończy się przepisaniem leków; nie przyjmuje się ich jednak jako jednorazową kurację, ale za każdym razem, gdy chce się złagodzić objawy. Równie ważnym elementem leczenia jest dieta. Przyczyną IBS są bowiem określone składniki pożywienia, których chory układ pokarmowy nie trawi.

Chodzi o węglowodany łatwo ulegające fermentacji, słabo się wchłanialne i mające wysokie ciśnienie osmotyczne: fruktozę, laktozę, fruktany oraz8587212235_684267bd62_z alkohole polihydroksylowe. Przy IBS zaleca się więc dietę FODMAP, czyli dietę opartą na produktach o małej zawartości tych węglowodanów. Niestety, zaliczają się do nich bardzo smaczne i zdrowe produkty, jak brokuły, kalafior, cebula, czosnek, rośliny strączkowe, jabłka, gruszki, większość przetworów mlecznych i samo mleko, kawa, produkty pszenne, miód i wiele innych.

Wymienione substancje wywołują objawy IBS przez to, że przechodzą do jelita cienkiego w niezmienionej postaci. Poprzez działanie osmotyczne przyczyniają się do gromadzenia płynów w jego świetle. To z kolei przyspiesza perystaltykę jelit. Kiedy już trafią do jelita grubego, ulegają fermentacji. Procesowi towarzyszy wytwarzanie znacznych ilości dwutlenku węgla i wodoru, dalsze przemiany prowadzą nawet do wytwarzania siarkowodoru i metanu. Gazy te odpowiedzialne są za uczucie bólu, ucisku, przelewania, wzdęć, wzmożone wiatry.

Co natomiast o IBS mówią osoby, które nie wierzą w istnienie tej choroby? Coś, czego nie da się wyleczyć, tak naprawdę nie istnieje. Ich zdaniem IBS często mylony jest z drożdżycą jelit, jednak to drugie schorzenie nie jest klasyfikowane jako choroba, więc nie podlega leczeniu. Nagminne diagnozowanie zespołu jelita drażliwego to wygodne rozwiązanie dla nieporadnych lekarzy i kolejna choroba, na której zarabiają wielkie koncerny farmaceutyczne.

Pozdrawiamy, Colonpack.pl

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.