Opublikowano:: czw, Sty 7th, 2016

Warzywa z własnego ogródka… zimą?

Mamy styczeń – sam środek zimy. To nie najlepszy czas z punktu widzenia naszej diety. W sklepach i na ryneczkach brakuje świeżych, wychodowanych w naturalnych warunkach warzyw i owoców. Zimą jadamy monotonnie i nieciekawie, z tęsknotą wypatrując wiosennych nowalijek i letniej obfitości pachnących słońcem czereśni, truskawek, młodej marchewki czy groszku… Nie musi tak być. Jeśli nie przepadamy za zimowymi przetworami ze słoika, możemy postawić na… uprawę warzyw pod śniegiem.

5537303058_2a6f3fb11c_zCzy to możliwe? Jak najbardziej. To nawet o wiele lepsze rozwiązanie, niż kupowanie pełnych chemii i pestycydów ogórków, pomidorów i sałat ze szklarni, które nie są ani zdrowe, ani smaczne. Aby mieć świeże warzywa zimą, wystarczy postawić na jeden prosty patent: wybierać warzywa mrozoodporne.
Zaliczają się do nich: por, brukselka, jarmuż, rukola, roszponka, pietruszka naciowa i cykoria endywia. Wybór jest naprawdę duży – z podanej listy stworzymy zarówno sałatkę, jak i zupę, a nawet chipsy! Do zimowej uprawy przyda nam się folia ogrodnicza, tunel, namiot foliowy lub mała szklarnia.

Por w odmianie zimowej wytrzymuje całkiem niskie temperatury: do -15 stopni Celsjusza. Jeśli chcemy go uprawiać także teraz, latem powinniśmy poszukajmy miejsca jak najbardziej nasłonecznionego, na którym nie rosła wcześniej cebula oraz rośliny kapustne i dyniowate. Gleba powinna być żyzna, próchniczna. Należy go często podlewać.

Brukselki nie powinniśmy uprawiać po innych warzywach kapustnych. Na ogrodzie może bez problemu zimować tak jak por, do -15 stopni. Można nawet powiedzieć, że mróz jest sprzymierzeńcem brukselki – pozbawia jej goryczki i nadaje delikatności. Odpowiednia gleba? Lekko kwaśna, próchniczna. Obfitego podlewania brukselka wymaga podczas wiązania główek.
4582195891_0e6318e765_o
Kolejne warzywo – jarmuż – to prawdziwy zimowy superfood. Jest pełny witamin i przeciwutleniaczy i doskonale sprawdzi się w styczniu, gdy nie odżywiamy się zbyt dobrze. Jarmuż także lubi mróz. Temperatury poniżej zera dodają mu słodyczy. Grządka, na której posadzimy jarmuż, powinna być przekopana na głębokość mniej więcej 30 cm. Jako że to kolejna roślina kapustna – podobnie jak omówionego pora i brukselki nie sadzimy jako bezpośredniego następcy innej rośliny kapustnej na grządce. Po pierwszych przymrozkach powinniśmy lekko okryć roślinę, chyba, że zdąży przykryć ją śnieg.

Kolejne rośliny – rukola, roszponka i endywia – świetnie zastąpią klasyczną sałatę na kanapkach. A jak urozmaicą ich smak! Rukolę i roszponkę możemy bez obaw pozostawić na grządkach po lecie. Pamiętajmy tylko, że w przypadku bezśnieżnej zimy nie będą one odporne na mróz3286038831_11444407b5_z (trzeba je okryć np. świerkowymi gałązkami lub agrowłókniną). Rośliny te nie są wymagające pod względem gleby; trzeba je tylko regularnie odchwaszczać i podlewać. Endywia zniesie niskie temperatury nieco lepiej, jednak tylko te, które można jeszcze nazwać przymrozkami. Potem musimy ją przykryć. Endywia wymaga gleby ciężkiej i próchnicznej, dobrze nawilżonej.

Ostatnie z warzyw, pietruszka naciowa, wymagające jest tylko na etapie kiełkowania. Potrzebuje do tego ok. czterech tygodni w ciepłych warunkach, niepiaszczystej i niezbyt ciężkiej gleby oraz regularnego nawadniania. W chłodnych warunkach czas ten wydłuży się do sześciu tygodni. Pietruszka zniesie mróz sięgający -8 stopni Celsjusza. Dobrze ukorzeniona nie potrzebuje praktycznie podlewania.

Zima może jednak pachnieć i smakować świeżymi warzywami!

Pozdrawiamy, Rolmarket.pl

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.