Opublikowano:: pon, Lis 30th, 2015

Student nastawiony na rozwój. Finansowy!

Finanse studenta bywają często tematem żartów. Do rangi legendy urosło już przekonanie, że żak, zarządzając swoim lichym budżetem, miesiąc w miesiąc staje wobec tego samego dylematu: pójść na obiad, czy… zrobić ksero. Jednak o pieniądzach studenta warto pomyśleć nieco poważniej. Młody człowiek w trakcie edukacji nie musi być skazany na nieustanne zaciskanie pasa. Mało tego – w tym czasie da się nawet inwestować na przyszłość.

Ktoś powie, że inwestowanie kojarzy się z działaniami długoterminowymi, natomiast idąc na studia, gotówki potrzebujemy niemal natychmiastowo – by opłacić czynsz za nowo wynajęte mieszkanie oraz czesne na uczelni. Poza tym studia trwają stosunkowo krótko, najczęściej trzy lata bądź pięć. Na tym etapie rozwoju, gdy brakuje nam jeszcze życiowego doświadczenia i pełni finansowej świadomości, długoterminowe inwestycje, np. na giełdzie, mogą przynieść więcej strat niż pożytku.

7658254172_091a89cd3b_zDoraźnym rozwiązaniem jest kredyt studencki, cieszący się w Polsce sporą popularnością. Osobom studiującym udziela się go na preferencyjnych warunkach: oprocentowanie jest niskie, a spłaty dokonuje się rok lub dwa lata po zakończeniu przygody na uniwersytecie. To bardzo dobre rozwiązanie dla tych, którzy przez brak środków zwyczajnie nie są w stanie wyjechać do innego miasta i podjąć się studiowania.
Inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku osób, których sytuacja nie zmusza do zaciągania pożyczek. Jeśli w bieżącym budżecie dysponujemy niewielkimi nadwyżkami, nie warto lekką ręką wydawać ich na cokolwiek. Lepiej pomyśleć o odpowiednim ulokowaniu takiego kapitału. Bo inwestowanie wcale nie musi być bardzo ryzykowną i poważną operacją wyłącznie dla ludzi w dojrzałym wieku.

Sami jednak stwierdziliśmy, że studentowi często brakuje funduszy na aktualne wydatki, jeśli natomiast coś zaoszczędzi – będzie tego raczej niewiele. Kluczem do sukcesu jest w tym przypadku znalezienie inwestycji dostosowanej do własnych możliwości. Kwoty zbierane przez kilka miesięcy ulokować można w złocie, bo operowanie złotymi sztabkami i monetami odbywa się na prostych zasadach. Wystarczy dokonać zakupu w sklepie internetowym, a następnie monitorować kurs. Dla osoby zajętej nauką i studencką zabawą to dobre rozwiązanie.

Inwestowanie w przypadku studenta ma jednak podwójne znaczenie. Oprócz tego dosłownego, oznacza też inwestowanie w siebie. Oba te wymiary są tak samo ważne i… zbieżne ze sobą.
7658159678_0041ab3d5e_z
Studia to czas na wypracowanie sobie dobrej pozycji na rynku pracy, tak bardzo dziś wymagającym. W tym celu opłaca się korzystać z dodatkowych kursów, szkoleń, wyjazdów oferowanych przez uczelnię, międzynarodowych wymian i praktyk. Niestety, wszystko to sporo kosztuje. Dlatego zamrażanie dużych sum np. na ryzykownych polisach inwestycyjnych może wiązać ręce i ograniczać możliwości korzystania z takich dobrodziejstw. Zakup złota pozwoli natomiast zyskać nieco pieniędzy (bądź zabezpieczyć ich wartość) na okres po studiach. A gdy pojawi się ciekawa perspektywa wyjazdu na zagraniczne praktyki, wystarczy monety inwestycyjne lub sztabki sprzedać – każdą ilość, w dowolnym momencie.

Studia nazywane bywają najpiękniejszym okresem w życiu. Życzymy, by były takie również pod względem finansowym!

Pozdrawiamy, Skarbnica Złota.

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.