Opublikowano:: pt, Paź 9th, 2015

Organizacja domowego warsztatu – nawet w trudnych warunkach

Domowy warsztat bywa miejscem przeznaczonym do wszystkiego – i do drobnych napraw sprzętu AGD i do poważniejszych konserwacji, np. części samochodowych. Jego uniwersalne przeznaczenie sprawia, że często organizujemy go w dość przypadkowym miejscu, nie zawsze do tego celu odpowiednio przystosowanym, jak na przykład… piwnica. Zanim urządzimy swoje miejsce pracy, warto zastanowić się, co czyni je warsztatem z prawdziwego zdarzenia.

Na warsztat w os1085739925_5c7d717859_zobnym, specjalnie do tego przeznaczonym pomieszczeniu pozwolić mogą sobie nieliczni. Dlatego tak często w naszych domach funkcjonuje on w formie namiastki, w kącie wspomnianej piwnicy. Oczywiście takie współdzielenie jednej przestrzeni nie musi determinować niskiej jakości warsztatu. Wszystko zależy od organizacji.

Jeśli tylko rzeczywiście dysponujemy wolną przestrzenią w garażu czy piwnicy, możemy ją w tym celu zagospodarować. Najważniejszą kwestią na początek powinno być odgrodzenie przygotowywanej części warsztatowej od miejsca, w którym składujemy sprzęt sportowy, narzędzia ogrodnicze, przetwory na zimę, słowem – od części właściwej tego miejsca. To ważne, aby nie zniszczyć czy nie zabrudzić różnorodnych sprzętów albo nie zgubić pośród nich drobnych warsztatowych śrubek czy narzędzi. Dlatego warto rozważyć wybudowanie cienkiej ścianki działowej.

Skoro mowa o piwnicy, to musi być już jasne, że na warsztat wybieramy zamknięte pomieszczenie. Podczas drobnych, siedzących ręcznych prac musi nam być zwyczajnie ciepło (ze skostniałymi dłońmi trudno być precyzyjnym). Miejsce to powinno być zatem ocieplone, lub znajdować się w okolicy źródła ciepła (komfortowo pod tym kątem przedstawia się kotłownia).

Za warsztatem „pod chmurką” przemawia być może niczym nieograniczony dostęp do naturalnego światła. Jest to duża zaleta, gdy zajmujemy się np. farbowaniem różnych materiałów i zależy nam na ich kolorystycznym zgraniu. Jednak takie miejsce pracy istnieć może jedynie sezonowo. Jesienią i zimą warunki pogodowe już nam na za wiele nie pozwolą. A i dostęp do światła nie będzie już tak duży…

Dlatego wybrane przez nas lokum trzeba odpowiednio oświetlić. Światła powinno być dużo i w jednym kolorz6169917260_7a421c8192_ze (nie mieszamy więc halogenów z jarzeniówkami – wybieramy tylko jeden typ oświetlenia). Pojedyncze źródło bywa zwykle niewystarczające, bo do części prac wymagających staranności i odbywających się przy stole warsztatowym – np. naprawy zegarków, lutowania, klejenia drobnych elementów – potrzeba bezpośredniego doświetlenia mniejszą, punktową lampką.

Czy coś jeszcze ma wpływ na dobrą organizację warsztatu? Oczywiście – sposób przechowywania narzędzi. Nie polecamy trzymania ich w starych wiadrach, rozpadających się kartonach lub co gorsza – luzem na podłodze. W bałaganie trudno coś znaleźć, nie mówiąc o sprawnym przeprowadzeniu jakichkolwiek prac. Aby nie zagubić się w gąszczu pomieszanych kluczy, śrub i wierteł, warto zaopatrzyć się w odpowiednie meble warsztatowe. Dzięki nim nawet na małej przestrzeni zmieścimy wszystkie sprzęty, a każde z nich będzie miało stałe miejsce.

Jednak warsztat to nie mieszkanie, więc ustawienie tu starych mebli z drewna nie jest najtrafniejszym pomysłem. Meble warsztatowe muszą być odporne na trudne warunki – wszechobecny kurz, brud, odpryski, spadające z dużą prędkością odłamki. Odpowiednie będą meble metalowe. Do naprawdę wymagających pomieszczeń (bardzo ciasne, niezbyt ustawne) warto zamówić meble na wymiar. Dzięki temu każdy cenny metr kwadratowy piwnicy, garażu czy przybudówki zostanie maksymalnie zagospodarowany.

Pozdrawiamy, Meblestalowe.pl

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.