Opublikowano:: czw, Cze 25th, 2015

Moda na minimalizm

Ostatnio w naszym codziennym życiu panuje moda na minimalizm. Ten trend króluje praktycznie w każdej dziedzinie. Kuchnia, wnętrza, moda, styl życia – wszędzie mniej znaczy więcej. W świecie opierającym się na ciągłej pracy i gonieniu za pieniądzem, taka filozofia może wydawać się dość zaskakująca. Skąd właściwie się to wzięło i dlaczego ludzie pragną dziś mieszkać w ascetycznych wnętrzach, posiadać mniej ubrań, jeść naturalnie, a książki zamiast kupować – wypożyczać w bibliotece, lub po przeczytaniu oddawać innym?

2866999605_98179b8e43_z

Nie są to sądy przesadzone. Wystarczy przejść się po którymkolwiek z większych miast, porozglądać się jak wyglądają współczesne kawiarnie, jak ubierają się ludzie, których mijamy w tramwaju, czy jakie meble mają znajomi w swojej kuchni.

Wnętrze modnych knajp to dziś bardzo często tablicowa ściana, na której każdego dnia wypisywane są kulinarne propozycje. Meble to efekt poszukiwań na pchlim targu, albo odnowione eksponaty z mieszkania babci. Współczesnych ludzi coraz bardziej drażnią światowe manufaktury, które ujednolicają wszystko i wszystkich.

Młodzi stawiają na prostotę również w stylu ubierania. Moda na mniej, czy moda na slow (jak często też dziś zwykło się mówić) została wyrażona chociażby przez Steve’a Jobsa, który na każdym publicznym wystąpieniu wyglądał tak samo. W jego szafie mieściło się kilkanaście par identycznych golfów.

Ten minimalizm zagościł również – a może przede wszystkim, w naszych wnętrzach. Lubimy mieszkać z klasą, ale prosto. Bez zbędnych, niefunkcjonalnych dodatków. Interesują nas jasne barwy, niekrzyczące kolory, praktyczne meble. Inspiracją do takiego urządzania jest bardzo często Skandynawia – dlatego w wielu przestrzeniach króluje dziś biel.

Jak się zatem urządzić, żeby było modnie, elegancko i minimalistycznie?

Spróbujmy działać w otwartej przestrzeni, nie zamykajmy się w niewielkich, klaustrofobicznych pomieszczeniach, które ograniczają naszą wyobraźnię oraz aranżację. Kuchnia niech będzie integralną częścią reszty przestrzeni użytkowej. Dobrze jest ją połączyć z salonem, w który jest miejscem naszych rodzinnych i przyjacielskich spotkań. Podstawą do wszystkiego będzie tu stół. Jeśli tylko mamy taką możliwość niech będzie on jak największy. Co do kolorystyki, to najważniejsze jest umiejętne połączenie barw. Jeżeli sami nie potrafimy sobie tego wyobrazić, to udajmy się po poradę do eksperta, wówczas na pewno będziemy zadowoleni z efektu. Postawmy na klasyczne, jednokolorowe meble, które we wszystkich pomieszczeniach będą ze sobą korespondować. Nasza przestrzeń powinna wysyłać jeden, uporządkowany komunikat. Dobrze zadbać o szczegóły, które nie będą nas rozpraszać. Możemy bawić się kolorem, ale nie chciejmy w jednym wnętrzu pomieścić zbyt wielu barw. Kolory muszą współgrać z naszym charakterem, nie mogą powodować złego samopoczucia i rozpraszać nas podczas pracy.

Pamiętajmy, że minimalizm to nie tyle moda, co filozofia życia. Jeżeli będziemy robić coś wbrew sobie i nieprzekonani podporządkowywać się dominującym trendom, nie będziemy czuć się dobrze zarówno ze sobą, jak i w tak urządzonym wnętrzu. Jeżeli te nastroje nam odpowiadają to mamy szanse na piękne zaaranżowanie przestrzeni, w której będziemy mogli żyć spokojnie, komfortowo i funkcjonalnie.

Życzymy inspirujących pomysłów i mądrych decyzji, Acerys.pl

 

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.