Opublikowano:: wt, Lut 9th, 2016

Matka (anty)przyjaciółką? O relacji mama-córka

Kto zrozumie kobietę lepiej niż druga kobieta? I czy można mieć przyjaciółkę bliższą niż matka? Okazuje się, że paradoksalnie nie jest to tak oczywiste. Relacje matki z córką bywają trudne, a składa się na to wiele różnorodnych czynników. Jak znaleźć wspólny język z dzieckiem? Jak zbudować i utrzymać silną więź między córką a matką? Podstawą będzie zrozumienie specyfiki tej relacji.

SONY DSC

Mawia się, że jaka matka, taka córka. To prawda, zwłaszcza gdy ta druga jest jeszcze mała. Wówczas dziewczynka wpatruje się w matkę jak w obrazek. Naśladuje ją w każdej dziedzinie życia i traktuje jako jedyny słuszny autorytet. Z biegiem czasu jednak wiele się zmienia. Dziecko przechodzi przez kolejne etapy edukacji, spotyka coraz więcej ludzi, różnych charakterów. Osobowość, styl i sposób na życie mamy zostają skonfrontowane z tym, co reprezentują jej koleżanki, matki przyjaciółek, do głosu zaczynają dochodzić także fascynacje idolkami – piosenkarkami, aktorkami, celebrytkami. Nagle okazuje się, że mama ma wady i w konfrontacji z wyidealizowanym obrazem innych kobiet wypada… dość blado.

Najlepsze, co może zrobić matka w sytuacji, gdy dziecko się od niej oddala, to utrzymywanie stałego z nią kontaktu. Jak? Przez szczerą, niewymuszoną rozmowę. Nie chodzi tu o próby „zakumplowania” się z córką. Z czasem drogi matki i córki nieco się rozchodzą – to naturalna kolej rzeczy. Dziecko w końcu zrozumie, że wady ma nie tylko jej mama, ale każdy człowiek na świecie. Matka powinna więc cierpliwie stać obok córki, nie narzucać się jej, ale zawsze służyć dobrą radą, gdy ta się o nią zwróci. Nastolatka prędzej czy później zauważy, że matka nie chce się jej narzucać, ale tak naprawdę stale nad nią czuwa. Wówczas to doceni. W końcu mama ma coś, czego jej jeszcze brakuje – doświadczenie.

Panie powinny pamiętać, jak ważne jest życie własnym życiem. Córka zdecydowanie bardziej doceni to, że mama otacza się własnymi przyjaciółkami, niż to, że próbuje być koleżanką dla jej znajomych. Córka chętniej zwróci się do matki o pomoc i częściej przyjdzie z nią porozmawiać, jeśli będzie widziała, że jej rodzicielka kocha także siebie i ma swoje pasje.3879111346_b191905bcd_z

Rodzice muszą pamiętać, że dzieci stanowią jedynie epizod w ich życiu. Jakkolwiek brutalnie to brzmi. Dlatego nie powinni w stu procentach poświęcać się dzieciom, rezygnując z własnych idei, życiowych celów. Dzieci, które widzą, że ich rodzice nie mają innego życia poza rodzinnym, będą od nich uciekać. Z obawy przed zbytnim przytłoczeniem i dominacją. Dziś matka nie powinna już czuć się winna dlatego, że po urlopie macierzyńskim wraca do pracy, by realizować się także na polu zawodowym. Córka, która musiała przez to szybciej nauczyć się samodzielności, ale i dysponowała większą swobodą oraz poczuciem odpowiedzialności za własne życie – na pewno to docenia.

Wszystkim mamom i ich córkom życzymy wzajemnego porozumienia. Mimo wszystkich zgrzytów i różnic charakterów – łączy was jedyna w swoim rodzaju więź!

Pozdrawiamy, Thesame.eu

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.