Opublikowano:: wt, Cze 23rd, 2015

Łańcuch. Element wart zachodu

Sezon rowerowy w pełni, jednak znajdą się pewnie osoby, które jeszcze wahają się, czy wyruszyć w drogę jednośladem. Aby to zrobić, najpierw konieczna będzie odpowiednia konserwacja sprzętu. Jedną z ważniejszych części w rowerze jest z pewnością łańcuch. Bez niego jazda byłaby praktycznie niemożliwa. Dlatego to właśnie jemu poświęcimy najnowszy artykuł, aby wasz rowerowy wypad stał się przyjemnością. Jeśli jesteśmy zmęczeni, każdy detal może mieć znaczenie, każdy szczegół wpływa na nasz komfort psychiczny. Trudno się przyzwyczaić do piszczenia, skrzypienia lub innych dziwnych odgłosów, które wydobywają się podczas jazdy. Żeby je zniwelować, niezbędne będzie regularne smarowanie łańcucha. Wtedy nasz sprzęt będzie funkcjonował zdecydowanie dłużej i sprawniej. Nie można zwlekać, szczególnie, kiedy pogoda nie dopisuje i warunki były błotniste. Jak się do tego zabrać?

8289385702_79c383c271_zRozpoczynamy od zdjęcia go z roweru. Później przygotowujemy wszystkie niezbędne akcesoria. Choć w wielu sklepach można dostać maszynkę do czyszczenia łańcucha, to wielu zapalonych kolarzy jest do niej sceptycznie nastawionych i uważają, że skuteczniejsze jest mycie ręczne z wykorzystaniem benzyny ekstrakcyjnej, która jest łatwo dostępna. Zanim jednak ją wykorzystamy, przecieramy łańcuch czystą szmatką, aby usunąć wszelkie zabrudzenia. Do zdejmowania łańcucha polecamy zastosować specjalną spinkę rowerową (dwie płaskie blaszki), która oszczędzi nam użycie dodatkowych narzędzi. Koszt zaledwie kilku złotych.

Kolejnym niezbędnym gadżetem będzie sporej wielkości butelka z grubszą szyjką, do której wlejemy benzynę, a następnie wkładamy tam łańcuch. Potrząsamy mocno, aby łańcuch został dokładnie oczyszczony, a później odlewamy benzynę i pozostawiamy łańcuch na minimum godzinę, aby spokojnie mógł wyschnąć. W tym czasie polecamy wyczyścić tylne oraz przednie zębatki, których raczej nie powinniśmy zdejmować. Nie jest to konieczne, skoro nie ma łańcucha. Do tego celu również wykorzystujemy szmatkę, nasączoną benzyną ekstrakcyjną. Tak samo jak łańcuch czyścimy kasetę rowerową. Zajmie nam tylko kilka minut, więc można to robić nawet co 2-3 miesiące.

ZDJ-1 (1)Teraz czas na smarowanie. W tej kwestii warto zdać się na sprawdzone metody, więc wykorzystanie specjalnych olejów, zamiast eksperymentowania z takimi specyfikami jak WD-40 czy smary do łożysk tocznych. Takie oleje można już zakupić nawet za 25 złotych. W sklepie znajdziecie różne ich rodzaje, w zależności od tego, jakie warunki jazdy preferujecie. Błoto, piasek, asfalt, śnieg.

Na każdy element łańcucha dajemy jedną kroplę, w międzyczasie kręcąc pedałami, aby olej mógł się precyzyjnie rozprowadzić. Jeśli zostanie za dużo na łańcuchu, wtedy używamy szmatki, aby go zebrać.

Pozdrawiamy, Stylowyrower.com.pl

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.