Opublikowano:: pon, Sie 31st, 2015

Kolano, czyli zmora każdego biegacza

Bieganie zazwyczaj jest bardzo przyjemne, poprawia naszą sylwetkę, pozwala zrzucić zbędne kilogramy. Na moment musimy jednak zdjąć różowe okulary i przyjrzeć się bliżej ciemnej stronie tego pięknego sportu, który potrafi być bardzo często dokuczliwy, karmiąc nas wieloma dolegliwościami. Część zagrożeń sami możemy wyeliminować lub choćby zminimalizować ryzyko ich wystąpienia, jednak są też takie kontuzje, które stanowią nieodzowny element biegania, w którym uczestniczy wiele partii naszego ciała.

357342476_4cf485e8ce_zNiektórych kłopotów nie jesteśmy w stanie uniknąć, np. ze względu na nieprawidłową budowę kolan. Ma to związek z bocznym ustawieniem przyczepu wiązadła rzepki na kości piszczelowej. Innymi słowy, może doprowadzić to do niewłaściwego przemieszczania się rzepki i ból po bieganiu jest nieunikniony. Problemy mogą mieć również osoby, które spędzają wiele godzin w pracy, mając bardzo długo zgięte kolana. Dotyczy to także zawodowych kierowców. Jeśli chodzi o kobiety, to mogą one mieć problem z prawidłowym prostowaniem kolan, jeśli bardzo często noszą buty na wysokim obcasie.

Drugą grupą są bóle kolan, które wynikają z błędów treningowych. W tym przypadku za dolegliwości możemy obwiniać tylko siebie, zwłaszcza, kiedy fundujemy sobie zbyt intensywne treningi, które odbywają się na asfalcie, w niewłaściwym obuwiu.

orteza_stawu_kolanowego (2)Żadnego długotrwałego bólu nie można lekceważyć. Konieczna powinna być wizyta u lekarza, który zleci dodatkowe badania, a w razie konieczności będziemy musieli przejść rehabilitację. W razie problemów i długich kolejek do specjalisty, można zareagować doraźnie, stosując okład z cold-pack czy standardowego lodu na kolano, albo kupując specjalną ortezę (na zdjęciu), która podtrzyma rzepkę. W takiej sytuacji niezbędna będzie również kilkudniowa przerwa, po której należy skrócić nieco dystans, dopóki kolano nie wróci do formy. Ból sygnalizuje nam, że nasze kolano nie funkcjonuje prawidłowo, więc trzeba szukać źródła. W wielu wypadkach problemem jest niewłaściwa rozgrzewka. Powinniśmy się szczególnie przyłożyć do rozciągania mięśnia czworogłowego uda, pasma biodrowo-piszczelowego czy mięśnie uda.

QKN00091Przyczyn kontuzji może być jednak dużo więcej i mogą dotyczyć nawet nieodpowiedniej diety czy zlekceważenia trasy, która okazuje się zbyt długa lub zbyt wymagająca. Ostatnie badania wykazały, że bieganie powyżej 70 kilometrów tygodniowo zwiększa ryzyko wystąpienia kontuzji w obrębie kończyn dolnych, choć najbardziej narażone są oczywiście kolana. Zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z bieganiem i ich technika nie jest jeszcze doskonała, każdy kolejny nieprawidłowy krok przybliża ich do groźnego urazu. Dłuższe biegi sprawiają, że ich pięty częściej uderzają o podłoże, więc tym samym wzrasta obciążenie stawów kolanowych.

Zawodowi biegacze mają już na tyle dużą wiedzę, że rozpoczynają krok od śródstopia, aby zmniejszyć obciążenie. Jest to kluczowe szczególnie w przypadku osób bardziej otyłych, gdyż należy pamiętać, że większa masa automatycznie przekłada się na większe obciążenie. W pewnym momencie stawy mogą nie wytrzymać. Bez odpowiedniej edukacji nie powinniśmy stawiać pierwszego biegowego kroku, aby sobie nie zaszkodzić.

Poza wcześniej wymienionymi wskazówkami, powinniśmy systematycznie wzmacniać staw kolanowy, wykonując specjalistyczne ćwiczenia, głównie mięśnia dwugłowego i czworogłowego uda, co może uchronić nas przed bólem po wysiłku.

Jeśli planujemy trasę, zwróćmy uwagę, czy nie ma na niej zbyt stromych zbiegów, które są bardzo groźne dla naszych kolan. Jeśli nie mamy możliwości ich uniknąć, wtedy starajmy się pokonywać je marszem, a nie sprintem. Wybierajmy również trasy, które mają miękkie podłoże, gdyż często uderzanie nóg o twardy asfalt może zakończyć się źle dla naszych stawów. Lepiej zapobiegać niż leczyć.

Pozdrawiamy, Qmedinfo.pl

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.