Opublikowano:: śr, Lis 25th, 2015

Karaczany – jak je rozpoznać i zwalczać

W otoczeniu człowieka żyje około 30 różnych gatunków karaczanów. Do najczęściej spotykanych zalicza się karaczan prusak i karaczan (karaluch) wschodni. Nie da się ukryć, że karaluchy i prusaki wzbudzają powszechną odrazę. Są to owady, które największej aktywność wykazują nocą. Pozbycie się ich nie jest łatwe, jednak jak najbardziej możliwe. Trzeba często sprzątać mieszkanie, nie zostawiać resztek jedzenia, uszczelniać wszystkie szpary i instalacje. Niestety, szkodniki są silne i szybko uodparniają się na nowe wynajdowane przez człowieka trucizny. Dobrze czują się w środowisku, w którym jest ciepło i wilgotno. Warto pamiętać o tym, że im wyższa temperatura panuje w pomieszczeniu, tym szybszy będzie ich cykl rozwojowy, który może wahać się od 3-4  do 8 tygodni. Samica może jednorazowo złożyć od 10 do 20 jaj, a w ciągu całego życia nawet do 300 jaj.

pobraneDorosły karaczan prusak jest brązowoczarny i ma około 1,5 cm długości Ma czułki, duże skrzydła, ale nie lata. Młode karaluchy wyglądają podobnie do dorosłych, tuż po zrzuceniu wylinki są białe a potem zanim pancerz zastygnie kolor zmienia się na brązowy lub czarny. Dorosły karaluch ma około 2,5 cm długości. Ma ciemnobrązowy lub czarny połyskujący odwłok i czułki na głowie. Nie potrafi latać.  Najczęstszymi składnikami jadłospisu mogą być fermentujące produkty, padlina, kał czy nawet osobniki własnego gatunku, gdy brakuje innego pożywienia. W ten sposób po jedzeniu żelu zarażają się od siebie. Karaluchy i prusaki są nosicielami zarazków, gruźlicy, tyfusu, czerwonki, grypy żołądkowej, duru brzusznego, polio czy wielu innych chorób.

Skuteczne zwalczanie szkodników jest bardzo złożone i wymaga dobrania odpowiedniej metody. Decydując się na wytoczenie wojny insektom za pomocą oprysku, trzeba pamiętać, aby powtarzać go co 7-8 tygodni.  Wystarczy bowiem, że do domu przedostanie się para karaluchów i wszystkie działania będzie trzeba zacząć od początku.  Aby tego uniknąć, można zastosować znacznie lepszą metodę żelową. Wykorzystuje się ją do zwalczania prusaków, karaluchów, mrówek i mrówek faraona. Środek owadobójczy aplikuje się w formie żelu, który oprócz wysokobiałkowych substancji zawiera specjalnie dobrane feromony przyciągające insekty i szybko działające substancje aktywne, które je zabijają. Preparat najczęściej pozostawia się na listwach przypodłogowych, pod meblami, w szczelinach, rurach czy kratkach wentylacyjnych. Aplikuje się go pistoletem, pozostawiając niewidoczne punkty. (do trzech na 1m2)

Prusaki i karaluchy lubią białko i potrzebują go do przeżycia, dzięki czemu chętnie zjedzą żel i zginą po kilku godzinach. Zazwyczaj dzieje się to w gniazdach, co pomaga w uśmierceniu pozostałych członków populacji. Zazwyczaj ¾ populacji ginie w ciągu pierwszych 2-3 dni, a reszta sukcesywnie w kolejnych 2 tygodniach – mówi Piotr Naworski jeden ze specjalistów firmy Prusator.pl zajmującej się zwalczaniem szkodników w Warszawie. – Żel działa aktywnie 12 miesięcy, więc nawet jeśli karaluchy przedostaną się od sąsiadów, to zjedzą go i nie zadomowią się ponownie. Mimo to warto uszczelnić wszystkie ewentualne miejsca przechodzenia – dodaje.

Omawiana metoda jest bezpieczna, długotrwała i skuteczna. Sprawdza się nawet w blokach, gdzie szczególnie trudno uporać się z problemem szkodników – zdarza się, że problem powraca tam dopiero po kilku latach. Jest to rozwiązanie wykorzystywane w gastronomii, hotelach, szpitalach czy żłobkach, ponieważ związki zawarte w substancji aktywnej nie są toksyczne. Metoda żelowa może być z powodzeniem wykorzystywana w obecności domowników, pracowników, a także dzieci czy osób zmagających się z alergią.

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.