Opublikowano:: pt, Mar 13th, 2015

Jak walczyć z gryzoniami

Mając na działce uprawy, niestety nikt nie jest wstanie dać nam gwarancji na to, że nie zaatakują ich szkodniki. Oprócz małych owadów, ptaków czy chorób, rośliny narażone są ataki ze strony kretów czy gryzoni takich jak myszy, szczury czy nornice Już w ciągu kilku dni potrafią bez skrupułów zrujnować wszystkie nasze plony, o które dbaliśmy przez cały sezon.

Największe nasilenie takich szkód można zaobserwować tego lata, gdy ostatnia jesień była stosunkowo długa i z niewielką ilością opadów, zima natomiast – obfita w śnieg, ale bez odwilży i gołoledzi.

Co z tymi gryzoniami?

animal-606107_640Siekacze tych niewielkich stworzeń rosną nieustannie przez całe ich życie, dlatego muszą je ścierać. Do tych celów najlepiej nadają się twarde powierzchnie, takie jak kora drzew owocowych, opakowania przechowywane na zewnątrz czy w altanach, a także kable elektryczne. Warto pamiętać o tym, że nie jest kwestia ich złośliwości ale naturalnych uwarunkowań. W okresie zimowym, gdy rzadko lub wcale nie zaglądamy na działkę, nie mamy żadnej kontroli nad tym, co się tam wówczas dzieje. Wracając tam na wiosnę, niestety możemy natknąć się na wiele szkód.

Największe zagrożenie

Na działkach najczęściej można spotkać nornika polnego, który niestety jest sprawcą największych szkód. Swoimi rozmiarami przypomina mysz, natomiast jego grzbiet jest żółtoszary, a boki jasno szare. Zamieszkuje zbudowane przez siebie nory, umiejscowione w rejonach słonecznych i wilgotnych. Jego ulubionym pożywieniem są cebule roślin ozdobnych oraz warzyw, korzenie, bulwy roślin, a także ich zielone części. Chętnie obgryza także korę drzewek owocowych. Innym zagrożeniem dla naszych upraw są myszy, które bez trudu dostosowują się do panujących warunków. Bez względu na porę roku potrafią znaleźć sobie pożywienie takie jak warzywa, zboża ziarna czy kwiaty cebulowe, a nawet korę drzew. Jak powszechnie wiadomo, te gryzonie potrafią wyjeść też żywność, które znajdą w spiżarniach i altanach. Co więcej, zostawiają tam sporo moczu i odchodów, a tak zanieczyszczone jedzenie nie jest zdatne do spożycia.

Walka z szkodnikami

Choć wymaga to pewnego zaangażowania, pozbycie się ich, jest jak najbardziej realne. Przede wszystkim należy stworzyć w naszym ogrodzie takie warunki, które nie będą przyjazne dla gryzoni. Częste przekopywanie gleby i regularne wyplenianie chwastów w połączeniu z zakopywaniem i zalewaniem norek, powinny pomóc. Warto pamiętać, że te stworzenia unikają gorczycy i gryki, gdyż po zjedzeniu zielonych pędów, ich wątroba ulega uszkodzeniu, a w układzie naczyniowym zachodzą zmiany.

Zabezpieczenie zbiorów i rośli na zimę

W ciągu sezonu co jakiś czas warto sprawdzać szczelność pomieszczeń działkowych, zwłaszcza tych, w których przechowujemy jedzenie. Dzięki temu przed zima będziemy mieli mniej pracy. Skontroluj, czy nie ma żadnych szczelin, przez które mogłyby przedostać się gryzonie. Zwróć szczególną uwagę na drzwi i otwory wentylacyjne. W tych ostatnich najlepiej zamontować specjalną siatkę, która nie pozwoli na przedostanie się ich do środka. Wszelkie pozostałe otwory należy szczelnie zatkać. Drzewa owocowe, których kora jest najchętniej podgryzana przez szkodniki, najlepiej otoczyć na zimę metalową siatką. Należy wpić ją w ziemię w odległości ok. pół metra od pnia. Ochroni to także przed atakami dzikich zajęcy i królików. Innym sposobem, jest szczelne owinięcie pnia drzewa plastikową siatką, słomą albo papierami.

Oczywiście dobrze sprawdzą się również specjalne urządzenia odstraszające, które emitują odstraszające dźwięki, będące niesłyszalne dla ludzi. Inną możliwością są preparaty – ich zapach odpycha zwierzęta.

Pozdrawiamy, Rolmarket.pl

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.