Opublikowano:: czw, Gru 10th, 2015

Jak nie przytyć podczas świąt?

Czas świąt to wielkie wyzwanie dla naszych twardych postanowień. Potrawy, na które czekamy przez cały rok, kuszą swym zapachem i smakiem. Jak odmówić babci zjedzenia kolejnej porcji pierogów? No właśnie, to twardy orzech do zgryzienia. Jednak jest kilka sposobów, które pozwolą nam przetrwać ten świąteczny czas, a w nowym roku obudzimy się bez gigantycznych wyrzutów sumienia oraz kilku kilogramów gratis. Jak tego dokonać?

15690506728_e431c61307_b

Pomyśl o świętach już w pierwszych tygodniach grudniach

Adwent jest właśnie po to, aby powiedzieć sobie stop. Nawet jeżeli masz dystans do kościelnej tradycji – pomyśl, może tę akurat warto wprowadzić do swojego życia? Dobrze jest wyostrzyć sobie zmysły w oczekiwaniu na kosztowanie pyszności. Makowce, serniki, pierniki, ciastka… Pomyśl, jak doskonale będą smakować te wszystkie słodkości, kiedy przez kilka tygodni powstrzymasz się przed wielkim podjadaniem? Przy nagłych napadach sięgnij po mandarynki, orzechy i suszone owoce. To chyba rozsądne, prawda?

Zdrowy rozsądek i jeszcze raz… zdrowy rozsądek

Wybij sobie z głowy myśli – „w święta najem się ostatni raz porządnie i bez żadnych ograniczeń, a z nowym rokiem ruszam na siłownie”. To nie działa. Umiar należy zachować zawsze, nawet podczas świąt można kontrolować swój organizm. Sprzyja temu nawet charakter kulinarny Bożego Narodzenia – w końcu wigilia, wg tradycji, jest postna. Ryby, tradycyjna sałatka, barszcz – jedzone w rozsądnych ilościach nie przyczynią się do przyrostu kilogramów.

Godziny przed telewizorem zamień na spacer albo łyżwy

Każdy lubi oglądać świąteczne filmy, na które czeka się cały rok. I oczywiście nie należy z tego rezygnować. Długie godziny przed telewizorem nie sprzyjają spalaniu kalorii, a przecież aktywność sportowa zimą może sprawiać ogromną frajdę. Wspólny spacer do lasu, wyprawa za miasto z psem, bitwa na śnieżki w ogrodzie, a może łyżwy z przyjaciółmi? Możliwości jest wiele, a ogranicza cię tylko wyobraźnia. Najważniejsze to ruszyć się z domu i spalić trochę tych pysznych pierogów.

Małe błędy i duże konsekwencje

Czy jest sens kupować na święta kilogramy cukierków, słodkich ciastek i innych paczkowanych łakoci? No właśnie… Pyszne domowe ciasta i pieczone pierniczki powinny nam wystarczyć. Kolorowe łakocie powieś na choince, tam będą wyglądać najlepiej. Przecież nikt z nas nie chce po świątecznym objadaniu wylądować w aptece!

Przy odrobinie dobrej woli możemy odchudzić święta w kilku prostych krokach. Życzymy powodzenia i cierpliwości. A podczas świątecznych porządków może jeszcze powalczyć o sylwetkę, to chyba najlepsza motywacja do zabrania się za mycie okien.

Pozdrawiamy, Apteko.pl

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.