Opublikowano:: czw, Sty 7th, 2016

Ile kosztuje dziecko?

W Polsce rodzi się niewiele dzieci. Władza od lat prowadzi nieskuteczną politykę rodzinną, swoimi działaniami nie potrafi skłonić małżeństw nie tylko do decyzji o kolejnym dziecku, ale nawet pierwszym! Nic dziwnego. Odpowiednie warunki społeczno-socjalne do wychowywania dziecka to nie tylko jednorazowa pomoc finansowa bezpośrednio po jego narodzinach. To także zaplecze przedszkoli, uregulowana raz na zawsze kwestia tego, kiedy dziecko ma zacząć naukę w szkole, ulgi i zniżki z prawdziwego zdarzenia na transport publiczny i kulturę, nie tylko dla bardzo dużych rodzin (z więcej niż trojgiem dzieci). A dziecko kosztuje. Młodzi ludzie często chcieliby je mieć, ale boją się, czy podołają finansowo.

5734854387_f7bd428ec9_zOczywiście: każdy kij ma dwa końce. I każdą sytuację da się rozpatrywać na dwa sposoby. Spójrzmy na przykład na kwestię żywienia. Jedzenie pochłania znaczną część naszego budżetu, tyczy się to nie tylko jedzenia dla niemowląt, ale dla każdego z nas. Często się zdarza, że młodej mamie brakuje pokarmu, bądź nie może karmić dziecka piersią z wielu innych powodów. Pojawia się wtedy konieczność kupowania mleka dla dzieci w sklepie. To generuje koszty już od niemal początku życia naszego malucha.

A gdy jesteśmy już przy odżywianiu – małym dzieciom często przydarzają się różne problemy związane z układem pokarmowym i trawieniem. Lekarstwa na kolkę również nie należą do tanich. Jednak umówmy się – żadne leki nie są tanie. Jeśli więc dziecko od początku życia jest raczej słabego zdrowia, wizyty u pediatrów i w poradniach szybko odbiją się na naszym portfelu.

Odmienny punkt widzenia zakłada, że żywienie dziecka nie jest wcale tak kosztowne. Nie trzeba przecież na każdy posiłek podawać dziecku gotowe danie ze słoiczka. Nawet nie powinniśmy tego robić. Jak mamy nauczyć malucha prawidłowych nawyków żywieniowych, jeśli od samego startu podajemy mu tzw. „gotowce”? Samodzielne gotowanie kosztuje o wiele, wiele mniej. Za chwilę podniosą się głosy, że rodzice przecież pracują i nie mają na to czasu. Jest to problem, ale przy odpowiedniej organizacji gotowanie dla swojego dziecka da się wprowadzić w życie. Z czasem nie będzie to już oznaczało przygotowywania osobnych posiłków, bo dziecko zacznie jeść to, co jedzą także dorośli.

Jak jednak oszczędzać na pieluszkach i kosmetykach? Chyba nie zamierzamy przekonywać, że powrót do tetry rozwiąże proble3169056072_62f2110b5d_zm drogich jednorazówek… Oczywiście, niektóre osiągnięcia ludzkości są zbyt cenne, by z nich rezygnować. Jednorazowe pieluszki są wygodne i oszczędzają czas. Na szczęcie dziś mamy bardzo duży wybór marek, których produkty niewiele się od siebie różnią. Skończyły się czasy monopolu jednej, wiodącej marki. Jednorazowe pieluszki są na tyle powszechne, że ich ceny nie są już tak wysokie, jak kilkanaście lat temu. Dobrze jest kupować w dużych marketach, bo można trafić na promocje. Opłaca się kupować wielopaki (dotyczy to wszystkich akcesoriów i kosmetyków dla dzieci) i sprawdzić, czy w danym sklepie nie można wyrobić sobie karty klienta z rabatami na artykuły dla dzieci.

Pozostaje jeszcze kwestia odzieży… Każdy rodzic wie, jak drogie są ubranka dla najmłodszych, a jak szybko trzeba je maluchowi wymieniać. Sukienki, spodenki, buciki, body dziecięce… Czasem aż żal patrzeć, że zupełnie niezniszczone kaftanik i sweterek trzeba schować na dno szafy, bo dziecko już z nich wyrosło.

Na szczęście w dzisiejszych czasach istnieje mnóstwo świetnych rozwiązań, dzięki którym nie musimy zaopatrywać się w nowe ubranka ze sklepu. Oszczędnie jest kupować 2275847871_04a4d52440_zw second handach, wymieniać się ubrankami z koleżankami, które mają dzieci w podobnym wieku czy bardzo dobrze znanym sposobem – za małe już ubrania zostawiać z myślą o przyszłym rodzeństwie dziecka. Jeśli nie mamy kontaktów z innymi mamami i potrzebujemy odzieży dla naszego pierwszego dziecka, możemy szukać używanej odzieży w internecie. Czysta i schludnie zapakowana nie będzie się niczym różniła od nowej. Wszystkie te sposoby łączy jedno – przechodzące z rąk do rąk ubranka są nawet kilkukrotnie tańsze od tych ze sklepu i prawie wcale niezniszczone.

Koszty utrzymania dziecka są dość względne. Wszystko zależy od nastawienia, organizacji i zaangażowania. Polska rzeczywistość jest jaka jest, ale pary, które naprawdę pragną mieć dziecko, to nie zniechęci.

Pozdrawiamy, Ubranet.pl

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.