Opublikowano:: nie, Gru 27th, 2015

Golf nad brzegiem Morza Karaibskiego

Meksyk jest jednym z najbardziej atrakcyjnych krajów dla miłośników golfu, bo dysponuje aż 150 polami golfowymi. Duża część z tych pól reprezentuje klasę światową. Karaibska część Meksyku, regiony Cancun i Riviery Maya to aż pięć 18-dołkowych klubów oraz trzy 9-dołkowe. Co ciekawe, wszystkie z nich usytuowane są na wybrzeżu. Wyłaniają się z jukatańskiej dżungli, sięgając naturalnych lagun wdzierających się w głąb lądu.

Jednym z miejsc, które z całą pewnością warto odwiedzić jest Klub golfowy „Playacar”. Otwarty dwadzieścia lat temu klub jest jedną z największych golfowych atrakcji regionu. Zaprojektowany przez słynnego architekta Roberta Von Hagge – guru golfowej architektury. Klub to przyroda, natura i piękno. Wtopiony w dżunglę Mayan, usłany wieloma jeziorami i przepiękną bujną roślinnością. Turkusowe wody, krystalicznie czystego Morza Karaibskiego są idealnym zwieńczeniem widoku. Niezapomniane wrażenia gwarantowane. Tutaj klasyka spotyka się z nowoczesnością – niezapomniana rywalizacja przy nowoczesnym systemie obsługi. To tutaj w trakcie długiej partii specjalny wózek dostarczy przekąski oraz napoje. W zasadzie cała partia nie napędzi żadnych zmartwień. Od momentu przekroczenia progu, jedyną troską będzie to, aby w odpowiedniej liczbie uderzeń zaliczać kolejne dołki. Bijąc przy tym nie tylko rekordy życiowe, ale i klubowe. Piękna pogoda, krajobrazy, golf i idealne warunki do bicia rekordów – czego chcieć więcej?

K3179390917_9f27b605bf_oolejnym miejscem, które zasługuje na szczególną uwagę jest klub golfowy „Moon Palace”. Miejsce inne niż wszystkie. Klub łączy w sobie tradycję i harmonię gry w golfa z przyrodą. Zbudowany i zaprojektowany przez legendarnego Jacka Nicklausa, wykorzystuje koncepcję połączenia przyjemnego z pożytecznym. Dzięki temu, że nie przekształcano tutaj fauny i flory, klub zachowuje idealną ekologiczną równowagę. Dzikie zwierzęta wśród egzotycznej roślinności z całą pewnością wzbudzą w odwiedzających duże emocje. Przecież nie co dzień, podczas jednej partii golfa możemy spostrzec egzotyczne ptactwo, czy drapieżniki. A wszystko w pięknym ciepłym słońcu nad brzegiem Morza Karaibskiego.

Gra pełna jest niespodzianek. Podczas niej, podróż przez całe 18 dołków będzie niezwykle pasjonująca. Egzotyczne zwierzęta z różnych regionów świata, wspaniałe gatunki ptaków oraz cudowna roślinność. Niezapomniane wrażenia.

Dwa najważniejsze kluby, oddalone od siebie zaledwie o kilkanaście kilometrów. Dzięki temu region to wspaniałe miejsce dla każdego pasjonata golfa. Sprawdź sam!

Pozdrawiamy, Newpoland.pl

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.