Opublikowano:: pt, Sty 22nd, 2016

Czas na bieganie, czas na kontuzje?

„Sport to zdrowie!” – tak krzyczą miłośnicy wszelakiej aktywności fizycznej. Ruch jest przyjemny, pod warunkiem, że nie towarzyszy mu… ból. Kontuzje to zmora wielu sportowców. Potrafią przerwać wiele karier, spowodować problemy natury psychicznej. Bóle kolan, bioder, kręgosłupa, łydki, a także zapalenie rozcięgna podeszwowego – to najczęstsze urazy biegaczy, którzy niestety często lekceważą drobne dolegliwości. Te zaś z czasem przeradzają się w poważne kontuzje, które niezwykle trudno wyleczyć. Jakie są najczęściej spotykane wśród biegaczy? Zapraszamy na urazowy przegląd.

Problemy z kolanem

Tzw. „kolano biegacza” to tak naprawdę rozmięknienie chrząstki stawowej rzepki. Uszkodzenie utożsamiane jest ze stanem zapalnym, a także dyskomfortem w poruszaniu w stawie. Źródło problemu leży w niewłaściwych metodach treningowych. Często nie słuchamy swojego organizmu, który sygnalizuje nam poprzez nawet drobne bóle, że biegamy za dużo, za szybko, albo przewidujemy za mało odpoczynku.

3D_KneeBól może nasilać się podczas ostrych zbiegów, ale również przy kucaniu czy schodzeniu ze schodów, a nawet zbyt długim siedzeniu, co określane jest mianem „objawu kierowcy”.
Ból przedniej części stawu kolanowego nie wyklucza aktywności, ale bezwzględnie należy ograniczyć liczbę kilometrów, które przebiegamy podczas treningu. Problem może również leżeć w obuwiu. Największym błędem jest próba rozbiegania bólu. Dodatkowo unikajmy stromych tras, a jeśli bieganie przysparza nam wielu trudności, można część trasy zastąpił np. jazdą na rowerze, wizytą na pływalni czy na siłowni.

Jeśli zaniedbamy sygnały, może nas czekać długotrwałe leczenie, które nie może się odbyć bez obecności wykwalifikowanego specjalisty, który na bieżąco będzie kontrolował stan naszego kolana, zlecając prześwietlenia. W niektórych przypadkach wymagane jest użycie stabilizatora.

Zapalanie ścięgna Achillesa

Rupture_tendon_achiléenUraz ten ma miejsce w wyniku naderwania lub przeciążenia. Naderwanie występuje, kiedy poczujemy niezwykle silny ból, który nie pozwoli nam rozciągnąć łydki oraz stanąć na palcach. W wielu przypadkach pojawia się również spory obrzęk. Niestety problemy z Achillesem mogą wynikać z zaniedbań podczas rozgrzewki, a także nieprawidłowo dobranych butów. Ścięgno jest o wiele bardziej narażone na różnego rodzaju urazy, jeśli jest przetrenowane lub osłabione. Niezbędne jest odpowiednie odciążenie, wspomaganie się miękkim obuwiem. Nieunikniona może być przerwa w treningach. Lepiej dmuchać na zimne w takiej sytuacji, minimalizując ryzyko poważnej kontuzji. Pod żadnym pozorem nie można biegać w pagórkowatym terenie.

Jeśli odpoczniemy od biegania, możemy zażywać innej aktywności, jak np. pływanie czy bieganie w wodzie. Podczas codziennego chodzenia, polecamy stosować specjalne wkładki, których zadaniem jest unoszenie pięty. Wskazane są również okłady z suchego lodu oraz łagodne leki przeciwbólowe. Z czasem możemy systematycznie wzmacniać i rozciągać mięśnie łydki. Zachowajmy zdrowy rozsądek i stopniowo zwiększajmy liczbę kilometrów. Nie forsujmy się. Mimo że jest to najgrubsze i najmocniejsze ścięgno w całym organizmie, to odczuwa ono spory nacisk i napięcie podczas chodzenia oraz – dużo większe – w trakcie biegania.

Zapalanie rozcięgna podeszwowego

Z pozoru niegroźna dolegliwość, która na początku objawia się jedynie drobnym pobolewaniem po wstaniu z łóżka. Mija po kilku krokach, ale ból daje o sobie znać w trakcie chodzenia lub biegania, a jego lokalizację odnajdujemy w okolicach pięty. Bardzo powszechny problem u aktywnych osób, które zmagają się ze zbyt wysklepionym lub obniżonym łukiem stopy.

Woman_running_barefoot_on_beachTaka przypadłość może przytrafić się biegaczom, którzy nagle chcą zwiększyć liczbę kilometrów. Uraz może jednak spotkać także osoby, które nałogowo siedzą z napiętymi stopami. Bieganie z zapaleniem rozcięgna podeszwowego może przedłużać leczenie, więc lepiej w tym czasie poszukać zamienników w postaci pływania czy jazdy na rowerze.

Warto przeanalizować sposób biegania, bo może w tym aspekcie leży problem i zmiana złych nawyków pozwoli zaprzestać spinaniu stopy. Najczęściej towarzyszy temu niewłaściwa postawa w trakcie biegania, a w efekcie mamy spięte łydki i dochodzi do przeciążenia rozcięgna podeszwowego.

Poza wyżej wymienionymi kontuzjami, zdarzają się niestety przykre i nagłe wypadki, które kończą się złamaniami, skręceniami czy pęknięciami. Wtedy samo zmniejszenie intensywności biegania nie jest wystarczające. Konieczna jest wizyta u lekarza.

Pozdrawiamy, Mdh.pl

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.