Opublikowano:: czw, Gru 10th, 2015

Cukier truje, więc czas się od niego uwolnić

Do niedawna żywieniowym tematem numer jeden było to, jak dużo ukrytej soli zjadamy nieświadomie na co dzień wraz z żywnością. Zwłaszcza tą przetworzoną. Dziś sól wyparta została przez cukier. Jak się okazuje – równie, jeśli nie bardziej szkodliwy. Cukier dosypywany jest niemal do wszystkiego, począwszy od płatków śniadaniowych, na konserwowych warzywach z puszki kończąc. A cukier zatruwa nasz organizm. Nie dostarcza żadnych składników odżywczy4486944263_45544f9e6b_zch, powoduje gwałtowane i drastycznie wysokie skoki insuliny we krwi, zamiast zaspokajać głód – tylko go wzmaga. Do tego wszystkiego stymuluje nasz mózg, dostarcza szybkiej przyjemności i od błogiego stanu, w jakim jesteśmy podczas jedzenia batonika, uzależnia. Czy można się z tego wyrwać?

Znaczna część społeczeństwa nadal nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele schorzeń powoduje nadmiar cukru w naszej diecie. Wzdęcia, chroniczne zmęczenie, rozdrażnienie i ciągłe zachcianki na słodycze. Im więcej cukru spożywamy, tym bardziej uzależniamy się bowiem o słodkiego smaku. Nie smakuje nam gorzka herbata, nieposłodzona owsianka czy nawet… czekolada o dużej zawartości kakao.
Im głośniej o toksycznym działaniu cukru, tym bardziej popularne stają się diety eliminujące z diety jego nadmiar. Jedną z nich jest cukrowy detoks, który odzwyczaić ma od słodkiego smaku i zbliżyć nas do pierwotnego dla człowieka sposobu odżywiania opartego na białku, tłuszczach i naturalnych węglowodanach złożonych. Bo dieta współczesnego człowieka za bardzo opiera się na cukrach prostych pochodzących z wysoko przetworzonej żywności.

Jak przebiega cukrowy detoks? Podzielony jest przynajmniej na cztery etapy i trwa około ośmiu tygodni. Pierwsze siedem dni stanowi przygotowanie do właściwego oczyszczania. W tym czasie ograniczamy spożywanie słodkości. Powinniśmy robić to stopniowo, w zal2536115510_06988af8fb_zeżności od tego, jak wiele ich dotąd zjadaliśmy. Stopniowe odstawianie kolorowych napojów, słodzonej kawy i herbaty oraz słodyczy w niektórych przypadkach może zająć trochę więcej czasu. Najważniejsze, by uniknąć efektu „terapii szokowej”, jakiego doświadczyć możemy przy całkowitym zrezygnowaniu z cukru z dnia na dzień.
Podczas dwóch kolejnych tygodni wykluczamy już cukier z menu. Nie chodzi tylko o cukier w czystej postaci i słodycze. Rezygnujemy ze wszystkich produktów, które zawierają fruktozę, także z miodu czy owoców, które obiektywnie rzecz biorąc są zdrowe. Chodzi o to, by odzwyczaić się od słodkiego smaku. Nie oznacza to oczywiście, że od teraz wcale już nie będziemy spożywać węglowodanowych posiłków. Po okresie oczyszczania wrócimy do tych produktów, jednak w zdecydowanie mniejszym stopniu. Najlepsze w tej kuracji jest to, że do po jej zakończeniu do słodkiego zwyczajnie nie będzie nas „ciągnąć”. Organizm odzyska równowagę.

Właściwe oczyszczanie trwa przez czwarty i piąty tydzień. W tym czasie będziemy też odczuwać największą pokusę, by zjeść coś słodkiego. Rozpocznie się oczyszczanie jelit ze z15341561146_7129a49907_złogów, co może się objawiać mdłościami, zawrotami głowy i bólami różnych części ciała, jak nerki czy stawy. Ciało pozbywa się toksyn. Nim nastąpi to jednak w pełni, szkodliwe substancje będą krążyć po organizmie, wywołując wspomniane dolegliwości.

W trzech ostatnich tygodniach detoksu na nowo wprowadzamy do diety produkty zawierające cukier. Odbywa się to stopniowo. Wracamy do normalności, lecz nie będzie to stan sprzed diety. Od teraz spożywamy cukry, które służą zdrowiu, a nie je niszczą. Satysfakcjonujące staną się dla nas owoce, pełnoziarniste kasze i płatki, zaczniemy odczuwać przyjemny, lekko słodki smak mleka i niektórych warzyw. Nie powinniśmy czuć już pociągu do czekolady i ciastek. Uzależnienie odejdzie w niepamięć, a my staniemy się wolnymi ludźmi żyjącymi w zgodzie ze sobą i swoimi potrzebami.

Pozdrawiamy, Colonpack.pl

Skomentuj artykuł

UWAGA: Komentarze obraźliwe i spam, nie będą zatwierdzane.